Repertuar dla Dorosłych
Repertuar dla Dzieci
Repertuar dla Nauczycieli

Strona główna

Mistrz i Małgorzata

Michaił Bułhakow
Reżyseria i adaptacja: Waldemar Wolański
Na podstawie tłumaczenia: Ireny Lewandowskiej i Wiktora Dąbrowskiego
Scenografia: Joanna Hrk
Muzyka: Piotr Nazaruk
Obsada:
Iwan Nikołajewicz Ponyriow - Franciszek Muła
Woland, Aleksander Nikołajewicz Strawiński, - Krzysztof Grygier
Korowiow alias Fagot, Stiepan Bogdanowicz Lichodiejew (Stiopa), - Bartosz Watemborski
Behemot, Mistrz, Grigorj Daniłowicz Rimski (Grisza), Żorż Benga - Lech Walicki
Azazello, Michał Aleksandrowicz Berlioz (Misza), Arkadiusz Apołł - Marek Karpowicz
Hella, Małgorzata Nikołajewna, Praskowja Fiodorowna, żona Arkadi - Iwona Olszewska

Premiera: 2008-05-20
Opis
Recenzje
Bilety

"Mistrz i Małgorzata" jest swoistym fenomenem literackim. Pierwsze wydanie polskie opublikowano w 1969 r., prawie równolegle z radzieckim. Natomiast pełną  nieocenzurowaną wersję opublikowano po raz pierwszy w Polsce dopiero w 1981 r., czyli stosunkowo niedawno.
A przecież wszystkim nam się wydaje, że znamy tą książkę od wieków.
Opowieść o szatanie, "który wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro" weszła do kanonów arcydzieł światowej literatury. Długo by mówić o wszystkich strunach, które w nas ta historia porusza, bo każdy czyta ją trochę inaczej. Jednych interesuje groteskowy obraz socrealistycznej Moskwy, innych zachwyca historia miłości Małgorzaty i Mistrza, jeszcze innych zaciekawia niestereotypowo potraktowany wątek Piłata i Jeszuy.
Jaka jest wersja Groteski? Na pewno diabelska, bo głównymi animatorami spektaklu jest przede wszystkim świta Wolanda. Na pewno wybiórcza, bo nie opowiadamy wszystkich wątków książki. I na pewno bardzo indywidualna, dlatego że głównym narratorem spektaklu jest jedna postać - wpędzony w szaleństwo, uwikłany w tragikomiczny splot wydarzeń poeta Iwan Bezdomny.
To poruszająca historia nieszczęśliwej miłości Małgorzaty, to opowieść o ludziach, którzy są w stanie kochać wbrew wszystkim i wszystkiemu.
Premiera odbyła się podczas majowej pełni księżyca, 20 dnia miesiąca, we wtorek. Równie nietypowo, jak wszystko, co wiąże się z tą powieścią.
Dajcie się uwieść diabelskiej magii i opowieści o kobiecie, która tak mocno kochała, że była w stanie zaprzedać się piekłu.

Waldemar Wolański

Fragmenty powieści:
Raz do roku messer wydaje bal. Jest to wiosenny bal pełni księżyca, zwany też balem stu królów. Tłumy!... Zresztą mam nadzieję, że sama się pani o tym przekona. Tak więc, jak sama pani zapewne się domyśla, messer jest kawalerem. Potrzebna jest jednak gospodyni, chyba zgodzi się pani, że bez gospodyni...Utarła się tradycja, że gospodyni balu musi mieć na imię Małgorzata, to po pierwsze, a po drugie - powinna pochodzić z miejscowości, w której bal się odbywa.
Woland - Proszę powiedzieć, dlaczego Małgorzata nazywa pana mistrzem?
Mistrz - To słabostka, którą należy jej wybaczyć. Małgorzata ma zbyt wysokie mniemanie o powieści, którą napisałem.
Woland - O czym była ta powieść?
Mistrz - O Poncjuszu Piłacie.
Woland - O czym? O czym? O kim? To wstrząsające! To niesłychane! Proszę mi ją dać, chciałbym ją zobaczyć
Mistrz - Niestety, nie mogę tego zrobić, spaliłem ją w piecu.
Woland - Przepraszam, nie mogę w to uwierzyć, to niemożliwe, rękopisy nie płoną. Ano, dajcie no tu tę powieść.

Premiera: 20 maja 2008, 21:33 - wschód pełni Księżyca

Czas trwania spektaklu: 2 godz., 15 min., jedna przerwa

Konkurs na recenzję spektaklu "Mistrz i Małgorzata"

Na pewno nie jest to opowieść tylko o tym, czy do kotów wypada mówić per „ty”. To przede wszystkim wspaniała historia, z której dowiadujemy się, czym tak naprawdę jest szczęście i jak wielką siłę ma miłość. [...]
    Problematyka spektaklu jest ściśle związana z treścią powieści. Mimo to, jasny i czytelny sposób ukazania fabuły sprawia, że wcześniejsze zapoznanie się z dziełem rosyjskiego pisarza nie jest konieczne do zrozumienia sztuki. Sceniczna adaptacja „Mistrza i Małgorzaty” w wykonaniu aktorów Teatru „Groteska” jest bardzo przystępna, dzięki czemu nawet laik nie powinien mieć problemów ze zrozumieniem historii tytułowych bohaterów. Michaił Bułhakow w znakomity sposób ukazuje w swoim utworze absurdy życia w komunistycznej Moskwie lat trzydziestych XX wieku, dlatego też i reżyser spektaklu idzie w kierunku satyry. Pomimo że aktorzy starają się ukazać rzeczywistość w sposób prześmiewczy i przerysowany, nie brakuje także lirycznych i melancholijnych scen, przy których można uronić niejedną łzę.
    W spektaklu biorą udział aktorzy dramatyczni i lalkarze równocześnie. Już nazwisko reżysera spektaklu – Waldemara Wolańskiego, znanego twórcy polskiego teatru lalkarskiego – podpowiada, że prawdopodobnie jest to sztuka oparta w dużej mierze na grze z udziałem kukiełek, laleczek, marionetek itp. Tak też jest. Artyści poza własnymi, wspaniałymi kreacjami aktorskimi żywego planu, nadali lalkom duszę, tworząc przy tym nie lada widowisko. Duża w tym zasługa luźnej formuły spektaklu. Teatr „Groteska” ma tendencje do tego, by w swoich spektaklach znosić barierę między sceną i widownią. Dzięki temu widz może się poczuć jakby sam brał udział w widowisku. W „Mistrzu i Małgorzacie” przykładem może być scena w teatrze „Varietes”, w której aktorzy popisują się pełną ekspresji grą, najwyższej rangi, iście cyrkowymi sztuczkami, przy tym wszystkim starając się włączyć publiczność do wspólnej zabawy. Pozostałe sceny, siłą rzeczy bardziej stonowane, mogły przyprawić o metafizyczny dreszcz. Duża w tym zasługa Franciszka Muły, który w sposób godny podziwu stworzył kreację postaci Iwana Bezdomnego. Jego ciepły, „liryczny” głos nadawał snutej przez niego opowieści szczególnego tonu.
    Ogromnym atutem spektaklu jest scenografia autorstwa Joanny Hrk. Na początku uderza nas niebywała prostota - głównym elementem scenograficznym jest biurko Iwana Bezdomnego. Z czasem okazuje się, że ów przedmiot, w zależności od sytuacji przybiera różne kształty - raz jest to park, za chwilę sofa, kolejnym razem wnętrze pełnego książek pokoju. Tak naprawdę może pomieścić wszystko, co tylko dusza zapragnie. W tle mieni się blask księżyca, zamieniającego się raz po raz w zegar. Jednak scenografia to nie tylko dekoracje. To także kostiumy i rekwizyty postaci. W tym przypadku większość postaci ubrana jest w klasyczne stroje. Jedynie zgraja Wolanda ubrana jest w specyficzne czarne, skórzane ubrania: długie płaszcze i wysokie buty. Wiedźma Hella przywdziewa z kolei lateksowy gorset, w którym bardziej przypomina gwiazdę soft-pornograficznego filmu. Ponadto bardzo ciekawym elementem scenografii są tekturowe, nagie postaci, które pojawiają się w scenie balu. Ich niezwykłość polega na tym, że ich uproszczone wizerunki znakomicie odpowiadają indywiduom zaproszonym na bal Wolanda, jak i tworzą groteskowe i nieco upiorne tło dla tej sceny, gdy zawisną z tyłu na sznurach.    Powieść rosyjskiego pisarza uznawana jest za klasykę światowej literatury, a ponoć takowe najtrudniej przełożyć na język teatru. „Mistrz i Małgorzata” w reżyserii Waldemara Wolańskiego niewątpliwie jest sztuką, która może się podobać. Gra aktorska, stojąca na najwyższym poziomie, spójna fabuła, scenografia oraz muzyka skomponowana przez Piotra Nazaruka sprawiają, że całość zasługuje na duże uznanie. Jednak najlepiej zawitać osobiście do teatru przy ulicy Skarbowej 2 i samemu przekonać się o wyjątkowości „Mistrza i Małgorzaty” w wykonaniu artystów „Groteski”!

Tomasz Kobylański
Liceum Ogólnokształcące
im. Stanisława Konarskiego
w Oświęcimiu
(klasa druga)

Na przedstawienia obowiązują bilety w cenach:

Parter:

  • 40 zł - bilet normalny
  • 35 zł - bilet ulgowy
  • 30 zł - bilet grupowy / bilet w pakiecie z inną instytucją
  • 20 zł - bilet studencki - dotyczy biletów w ramach spektakli "Studencka sobota"

Balkon:

  • 35 zł - bilet normalny
  • 30 zł - bilet ulgowy
  • 25 zł - bilet grupowy

Rezerwacja biletów: od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-16.00
tel. 12 633 37 62, tel./fax 12 632 92 00
centrala: 12 633 48 22, 631 81 80 wew. 238, 252

Kasa biletowa jest czynna od poniedziałku do soboty w godz.
8.00-14.00, 15.00-19.00 i na 2 godziny przed każdym spektaklem.
tel. 12 623 79 59; 12 633 48 22 wew. 252


Nr konta: Bank PEKAO S.A III O/Kraków 40 1240 2294 1111 0010 2727 8517