Repertuar dla Dorosłych
Repertuar dla Dzieci
Repertuar dla Nauczycieli

Repertuar

Antygona

Sofokles
Reżyseria: Bogdan Ciosek
Scenografia: Andrzej Witkowski
Muzyka: Paweł Moszumański
Ruch sceniczny lalek, asystent reżysera: Krzysztof Falkowski
Przekład: Antoni Libera i Janusz Szpotański
Inspicjent: Jan Babula
Obsada:
II, ANTYGONA - Maja Kubacka
III, ISMENA - Katarzyna Kuźmicz
3, STRAŻNIK - Paweł Mróz
2, HAJMON - Andrzej Kopczyk
7, TEJREZJASZ - Lech Walicki

Premiera: 2011-04-12
Opis
Recenzje
Bilety
Wiele na świecie potęg jest.
Lecz nie ma większej nad człowieka
On, choćby huczał wokół sztorm,
Przepływa sine morze.
Pewnie sterując statkiem swym
pośród wzburzonych fal.
Wynalazł mowę, myśli skrzydła dał.
Wprowadził w życie ład i prawo.
Lecz chociaż śmiało patrzy w wiek daleki,
chociaż wynalazł leki na choroby,
śmierci wyjść nigdy nie zdoła.

Po kataklizmach zbieramy się na naszej agorze. Tak jest od dawna – od tak dawna, że ktoś powiedział: „Od Sofoklesa”. Uczymy się oddychać nową chemisferą. Dźwigamy ciężar powiek, dławimy słowa w ściśniętych wzruszeniem przełykach, miażdżymy palce, by dodać otuchy tym, co za nas ogłoszą znowu swoje pyszne „Nie!”. Mimo nieprzeliczonych porażek wciąż odprawiamy ten rytuał, bo tak nam nakazuje daimonion – duch, który mówi: „Jak Dionizos powstaniecie z martwych, a wasza wspólnota, ten drżący chór starców, mimo wszystko, ocaleje”.

Bogdan Ciosek

Premiera: 12 kwietnia 2008 r.

Czas trwania spektaklu 1godz. 10 min.

Spektakl w Grotesce jest jak ostrze szpady. Uderza szubko i celnie, zapadając w pamięć[...]
Klasyczny tekst w krakowskim przedstawieniu uderza silnie w emocje współczesnego widza, choć nie ma w nim nachalności interpretacyjnej, żadnych modnych w teatrze przebieranek, rapowania czy innych banalnych zabiegów. Są uniwersalne czarne kostiumy, ciemność i szczelina w skale, symbolizująca pękniecie, rysę klątwy ciążącej na rodzie Edypa. [...]emocje są przede wszystkim w aktorach, prowadzonych precyzyjną ręką reżysera, który stopniuje napięcie, uderzając w najwyższe tony podczas niemal ekstatycznych, rytualnych tańców, skrytego za manekinami chóru. Niezwykła siła drzemie w Antygonie Mai Kubackiej, w zimnej stali jej ogromnych oczu. Widać w nich niezłomne przekonanie o swojej racji, za którym kryją się jednak całkiem ludzkie uczucia. Wbrew pozorom, nie brak ich także Kreonowi (świetna kreacja Włodzimierza Jasińskiego), który z jednej strony obnaża okrutne mechanizmy władzy, kierującej się pychą i arogancją, a z drugiej wzrusza ojcowską miłością, zapisaną w nieuchwytnym drżeniu głosu i w tragicznym krzyku po śmierci Hajmona (znakomity Piotr Rutkowski, szczególnie gdy walczy o swoją miłość).

Magdalena Huzarska
Gazeta Krakowska
14.04.2008
 


Konkurs na recenzję
Dominika Zięba IIb
Gimnazjum nr 21 w Krakowie


Akcja Antygony przenosi nas o wiele stuleci w przeszłość - do starożytnej Grecji. Wielu z nas zechciało odbyć podróż do państwa greckiego do czasów jego świetności. Jednak czy widzowie nie zawiedli się, widząc wytknięte im własne błędy, zakryte jedynie realiami czasu?
Antygona stawia piszącego o tej sztuce w kłopotliwej sytuacji: jeśli podąży za główną linią akcji, to przemilczy to, co w sztuce najważniejsze, a jeśli wyłoży ukryty w tle sens, to przestanie być on dla nas tajemniczym.
Reżyser tragedii zagrał publiczności na nosie, zostawiając widza z  niezliczoną ilością możliwych interpretacji swojej wizji.. Historia jak z życia - waleczna bohaterka broniącą swojego zdania oraz chór zakłócający wyciem pojedynczy głos. Antygona nie była zagłuszana wyłącznie przez tłum, ale również przez własną siostrę, przez którą jej postać totalnie odeszła w cień. Ismena (a nie Antygona!) jest jednym z ujmujących bohaterów sztuki.
Drugim, a zarazem ostatnim z  bohaterów jest tłum.
Zazwyczaj największy wpływ na nastroje publiczności wywiera muzyka. W „Antygonie" (co zadziwiające!) odegrała jedynie małą rólkę, aczkolwiek była dobrze dobrana, eksponowała  znaczące momenty. Jednak to nie muzyka decydowała o  naszym niepokoju.
Puste (dosłownie i w przenośni) ludzkie postacie (rewelacyjna robota Krzysztofa Falkowskiego) wywoływały w nas mieszane uczucia. Wzbudzały zachwyt, jednocześnie napawając obrzydzeniem i uczuciem strachu. To ich obecność i zachowanie dawało nam do myślenia, bo to MY zostaliśmy przedstawieni jako tłum.
Na tym polegał pomysł Bogdana Cioska - uwydatnił nasze błędy na przykładzie mitu znanego nam tak dobrze z historii. Dobitnie pokazał czas nam współczesny. Dowodził, że sztuka, z którą rzekomo nie możemy (lub i nie powinniśmy) się utożsamiać jest nam tak bliska. I udało mu się.

Ceny biletów:
30 zł - bilet normalny
25 zł - bilet ulgowy
20 zł - bilet zbiorowy (dla grup)
13 zł - bilet studencki - dotyczy biletów w ramach spektakli "Studecka sobota"

Rezerwacja biletów: od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-16.00

tel. 12 633 37 62, tel./fax 12 632 92 00
centrala: 12 633 48 22, 631 81 80 wew. 227, 238, 252

Kasa biletowa jest czynna od poniedziałku do piątku w godz.
8.00-12.00, 15.00-17.00 i na godzinę przed każdym spektaklem.
tel. 12 623 79 59; 12 633 48 22 wew. 252


Nr konta: Bank PEKAO S.A III O/Kraków 40 1240 2294 1111 0010 2727 8517