Repertuar dla Dorosłych
Repertuar dla Dzieci
Repertuar dla Nauczycieli

Strona główna

2015-04-09

Relacja ze spotkania z Janem Peszkiem

Relacja ze spotkania z Janem Peszkiem

W ramach spotkań z cyklu „Kod Mistrzów” 7 kwietnia gościliśmy w Grotesce wybitnego aktora teatralnego, filmowego i telewizyjnego, reżysera, pedagoga Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie - Jana Peszka. Licznie zgromadzonej publiczności Mistrz przybliżył nie tylko barwne anegdoty i historie teatralnych kuluarów, ale też z sentymentem wspominał spędzone w Andrychowie dzieciństwo.

Urodzony w 1944 roku Jan Peszek znany jest szerokiej publiczności ze znakomitych ról między innymi u Andrzeja Wajdy, Kazimierza Dejmka, Jerzego Jarockiego czy Krystiana Lupy. Największy wpływ na artystyczną karierę młodego Peszka miał jednak niewątpliwie dramatopisarz i kompozytor, Bogusław Schaeffer, twórca „teatru instrumentalnego”, którego dzieła uznać można za swoiste „partytury muzyczne”, skupione na fenomenie aktorstwa.

Jak mówił Jan Peszek, teatr raczej nigdy nie był jego marzeniem w kontekście pracy zawodowej, choć często wybierał się z rodzicami na spektakle i bardzo to lubił. Raz nawet, po obejrzeniu „Wesela”, z którego Mistrz doskonale pamięta zapachy i swoje wrażenia, wrócił z wysoką gorączką, spowodowaną silnym rozemocjonowaniem. Jak więc zaczęła się przygoda Peszka z aktorstwem? To kolega zaproponował mu rolę w spektaklu, wystawianym w andrychowskim domu kultury, a następnie zasugerował dalszą edukację w tym kierunku.

Jan Peszek przyznał, iż początkowo nie był wcale świadom, co tak naprawdę aktorstwo ze sobą niesie, nawet nie podobał mu się pierwszy okres w szkole aktorskiej. Ale, jak przyznał, zrozumiał w końcu istotę zawodu - to, że aktor ma władzę nad zgromadzoną przed nim, zasiadającą w ciemności publicznością, a każda władza to przecież słodkie uczucie… Rozwijaniu aktorskiego talentu i warsztatu niewątpliwie służy jednak duża aktywność i otwartość. Chcąc być dobrym, należy też wyzbyć się lęku i nie próbować dokonać niemożliwego „na siłę”. W opinii Mistrza teatr jest miejscem swoistej wymiany energii, kontaktu oraz informacji, przy czym stanowi on ostatni bastion spotykania się żywego człowieka z innym żywym człowiekiem, umożliwiający inicjowanie wzajemnych relacji.

Peszek przyznał też, że co prawda nie miał nawet chęci być artystą, jednak nieobce było mu, wpojone przez rodzinę w toku wychowania poczucie porządku i potrzeba bycia wolnym. Mieszkał  przecież w sielskim miasteczku, uprawiał sport, spędzał czas z najbliższymi, którzy jednak nie starali się go ukierunkowywać. W domu rodzinnym Peszków afirmowano tezę, że najważniejszą wartością życia jest ono samo i my w nim, dlatego nie powinniśmy marnować ani chwili…

Wtorkowe spotkanie z Janem Peszkiem przebiegało w sympatycznej, nawet nieco żartobliwej atmosferze, choć był też czas na chwile refleksji. Ogromnie cieszymy się, że wspólnie z wielopokoleniową publicznością mieliśmy okazję poznać tajniki „kodu Mistrza”. Serdecznie zapraszamy też na kolejne spotkanie w dniu 5 maja 2015r., którego gościem będzie wybitny rzeźbiarz, profesor sztuk pięknych - Marian Konieczny.